To nie jest tak, że burgery nie mogą być zdrowe! Mogą być śmiało jedzone na diecie NATURHOUSE, oczywiście nie te z Mc Donalda, a takie przyrządzone w domu po spełnieniu kilku warunków. Do diety należy podejść ” z głową”. Pewne dania są dozwolone, nie należy jednak przesadzać i jeść ich codziennie.

Burgery przygotowuję raz na 2 tygodnie, zazwyczaj w niedzielę i jest to swojego rodzaju uczta dla zmysłów. Kanapkę podaję z opiekanymi ziemniaczkami i jogurtowym czosnkowym sosem. To naprawdę smaczna odmiana, szczególnie że dieta NaturHouse zezwala na zjedzenie makaronu, kaszy, czy ziemniaków tylko 3-4 razy w tygodniu. 

Pamiętaj:

Do smażenia kotletów nie używamy oliwy, nie dodajemy do burgera sosów majonezowych, dobrze gdyby bułka nie była pszenna. Jeśli nie jest dostępna wersja pieczywa pełnoziarnistego, to nic się nie stanie jeśli zjesz jedną bułkę raz na 2 tygodnie.  Dieta Naturhouse uczy Cię zdrowego żywienia, a nie opiera się o sztywne zasady.

Składniki:

mielone mięso wołowe 500 g to 4 kotlety, doprawione i uformowane możesz zamrozić przydadzą się next time:)
1 żółtko
kotlety doprawiam płaską łyżeczką ostrej papryki odrobiną pieprzu i soli( używam himalajskiej)

bułki hamburgerowe ( powinno się wyrzec mąki pszennej, ale sporadycznie jest to dopuszczalne, słowa dietetyka;)
sałata, pomidor, cebulka, ogórek konserwowy
jogurt naturalny, czosnek i koperek ewentualnie odrobina koncentratu pomidorowego
około 4 małych ziemniaczków na porcję 
rozmaryn, przyprawa do ziemniaków Prymat
łyżka oliwy
 

dieta naturhouse burger

Właściwie cały obiad zajął mi około 45 min. W pierwszej kolejności doprawiamy mielone mięso wołowe. Przyznam, że zazwyczaj kupuję to paczkowane po 500g w kochanej Biedronce;) Następnie formuje kotlety. 

Teraz przyszedł czas na ziemniaczki. Boże jak ja kocham ziemniaki!!! 
Obieramy ze skóry i kroimy w łódki. Wrzucamy kartofelki do naczynia żaroodpornego, dodajemy łyżkę oliwy, łyżeczkę rozmarynu i przyprawy do ziemniaków PRYMAT ( nie ma potrzeby już solić!) Mieszamy i gotowe. Wstawiamy naczynie do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z funkcją termoobieg  i pieczemy około 25-30 min, aż się pięknie zarumienią.

Mamy czas na skrojenie warzyw. Mój burger miał sałatę lodową,  ogórek konserwowy, 3 plastry pomidora i duszoną cebulkę. Najpierw podsmażyłam cebulkę dosłownie chwilę na suchej patelni, a następnie podlewałam wodą, aż była miękka.

Kotlety smażymy na suchej dobrze rozgrzanej patelni po ok. 3 min z każdej ze stron. Dlatego zostawiamy tę czynność  na sam koniec. Jeśli chodzi o bułkę to możesz ją podpiec chwilę w piekarniku lub tak jak ja użyć do tego opiekacza do kanapek. 

TO JEST PYSZNE!

print

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *